-
Niedziela, 29 stycznia 2012
-
Fajnie było. Dobranoc.
-
-
Sobota, 28 stycznia 2012
-
[^kulkacurly] Ja z kolegą z klasy z podstawówki, tylko że on ostro na mnie leciał i sobie wyobrażał bógwico przez to moje zaproszenie...
-
[^mariposanegra] Ale kurde, miałam w końcu 18 lat.
-
[^femininity] Ja poszłam, nie żałuję, i nie wyglądałam źle. Tylko mój partner był trochę #fail, ale to już inny temat.
-
Jak dotąd sobota jest doskonała. Oby tak dalej.
-
Ze wszystkich świeżo wypranych portek musiałam wybrać akurat te niecoe wilgotne na tyłku.
-
[^luca] Hyhy,zdjęcie samo w sobie jest boskie,ale dopiero z tym komentarzem nabiera prawdziwego smaczku.Zupełnie jakbyś myślała o tych udach!
-
[^szatanielica] Hahahahahaa
-
A w ogóle to widziałam przebiśniegi i jednego krokusa!
-
#bieganie pełna godzina. Słońce w twarz, plus jeden na termometrze, bosko.
-
Jesu, moje buty do biegania po ostatnich przejściach w lesie wyglądają jak obraz nędzy i rozpaczy.
-
[^nieogarniesz] Sory, że odbiegam od tematu, ale co to znaczy pyrać????
-
Wstałam o dziewiątej w celu biegać.
-
Bry.
-
-
Piątek, 27 stycznia 2012
-
Mogłabym wypić drugie piwo. Noc jest długa, a książka gruba.
-
[^luca] Też nie lubiłam. A biegałam już przy -18! Mówię, to musi samo przyjść, wtedy żaden rąbek u spódnicy.
-
[^mariposanegra] I już się cieszę na jutro.
-
[^luca] Ale czy orbitrek da radę wyzwolić takie uczucia? Ja mam pociąg do adidasków i ścieżki w lesie.
-
Post wyjątkowo osobisty [solosetratadevivir.wordpress.com](s) #blog
-
[^wokiya] Na zdrowie, wzajemnie! (Przeczytałaś artykuł co go tu dziś rano zalinkowałam? :D)
-
Mam piwo.
-
A jutro zaproszono mnie na paelle... Bez królika. Juhu!
-
[^sithian] A nie wiem, ktoś tu wspomniał o emigrowaniu, to tak sobie wrzuciłam wszystkich do jednego wora. Sama przy -50 bym emigrowała.
-
[^eliwurman] Sory nie chciałam!
-
[^chryzantema] Hehehe, po raz pierwszy poczułam jak to jest w tej roli ;D
-
[^szatanielica] W SAMYCH? Znaczy na górze nic?
-
^fabulitas, ^motylkowa, ^eliwurman, ^chryzantema, ^sithian, mamuniu, ile zamieszania, nie emigrujcie, a w każdym razie nie do Moskwy, bo to o nią chodziło!
-
[^mariposanegra] Hahahaha, soryyyyyyy, mówiłam że się przesłyszałam, chodziło o Moskwę :D
-
[^mariposanegra] Albo się przesłyszalam.
-
W #trojka właśnie powiedzieli że zima może dać się we znaki warszawiakom. Temperatura bowiem może spaść do minus czterdziestu stopni.
-
Oszfak
-
Jeny, co mi tak zimno.
-
[^krolowanocy] A tu plus pięć.
-
Kupiłam i przykleiłam sobie plaster na odciski. Chociaż nie jestem pewna, czy to, co mam, to odcisk.
-
Chyba mnie pojebało że w ogóle myślę o tym o czym myślę.
-
To teraz należałoby wynieść kurtki do kontenera...
-
Ale posłucham sobie przy tym #trojka. Szkoda, że pan Marek zaraz schodzi z anteny.
-
Wzdech.
-
Dobra, to robię porządek w nienoszonych kurtkach.
-
Kocham COS. Miłością wielką i bezgraniczną.
-
Haaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, mam!
-
[^szatanielica] Gorzej. Nie otwierają.
-
Pierwsza próba odebrania paczuszki #fail
-
No proszę. Zawsze to wiedziałam! [wiadomosci.gazeta.pl](s)
-
Naprawdę, oni w tym Görtzu to nie wiem co myślą. Że jak mi pomachają butami kosztującymi po obniżce 80 euro, to ja się posikam ze szczęścia??? Pff.
-
[^szatanielica] A ja mam takie ustawienia, że nawet nie wszyscy znajomi widzą mój kompletny wall i zdjęcia.
-
Znowu będę dziś uprawiać pielgrzymki do sąsiadów, u których wylądowała moja paczuszka. Naprawdę, wolałabym żeby listonosz wrzucał awizo i cześć.
-
Taki mróz mówicie? A tu dalej plus cztery.
-
Głodna jestem. Czas spać, bo jestem w trakcie pozbywania się dupy, rajt?
-