-
Piątek, 1 czerwca 2012
-
Ugryzę się w de jak do środy nie dojdą moje sandałki.
-
-
Środa, 30 maja 2012
-
Jeśli pojedziemy, rzecz jasna.
-
Muszę sporządzić sobie pisemny spis sztuk odzieży niezbędnych mi w tej Hiszpanii.
-
Prawie zapomniałam jak cudnie się biega wieczorem.
-
[^mariposanegra] A dziś już zimnawo :(
-
Jeszcze wczoraj było tak:
-
Palce mi jeszcze na klawisze nie trafiają.
-
Dzień dobry robaczki.
-
-
Poniedziałek, 28 maja 2012
-
Lato! #pokamaripose
-
-
Sobota, 26 maja 2012
-
Poranek w koszuli w kratę.
-
-
Czwartek, 24 maja 2012
-
Paczpan, dziś nie niedziela, a mnie rośnie lista na #asos.
-
Depilowanie nóg depilatorem elektrycznym to naprawdę BARDZO CIĘŻKA PRACA.
-
Nie rozumiem idei noszenia topu na cieniutkich ramiaczkach do grubych kryjących rajstop .
-
[^kukunariss] maybelline? Też lubię
-
Dzień dobry.
-
Dobranoc!
-
-
Środa, 23 maja 2012
-
Bosz. #Krokwia pokazująca proces otwierania pudełka z butami.
-
Znowu zajmowałam się dziś głównie jedzeniem lodów i czipsów oraz piciem piwa.
-
Mam trochę jakby spalone plecki. Od tego jedzenia lodów chyba.
-
Jedzenie lodów z tym moim podczas jego przerwy na lancz jest DOBRE.
-
Uff, możliwe że uda mi się zorganizować logistycznie.
-
[^mariposanegra] Za dokładnie 14 dni!
-
Dzień dobry, wciąż nie mogę uwierzyć w tę Hiszpanię!?!
-
[^mariposanegra] Haaaaaaaaaaaaaaaaaa, wygląda na to że JADĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ
-
Aaaaaay, chcę do Hiszpanii na długi weekend
-
-
Wtorek, 22 maja 2012
-
Jeeeeny co za letnia noc
-
Wygląda na to że włączenie i wyłącznie rutera zalatwilo sprawę.
-
To wifi mnie zabija
-
Tylko nie zwróciłam uwagi czy bezpłatny był...
-
Blip Pi jest boski.
-
[^mariposanegra] Normalnie nic już z tego nie rozumiem.
-
Zobaczmy czy zadziała przez wifi
-
Hmm, jakiś się ściągnął, ale dziwny
-





